<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa AI - Rubrica</title>
	<atom:link href="https://rubrica.pl/tematy/ai/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://rubrica.pl/tematy/ai/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Mon, 31 Aug 2026 08:08:17 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.1</generator>

<image>
	<url>https://rubrica.pl/wp-content/uploads/2023/09/cropped-rubrica-favicon-color-32x32.png</url>
	<title>Archiwa AI - Rubrica</title>
	<link>https://rubrica.pl/tematy/ai/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Sztuczna inteligencja nie podpisze się pod Twoją stroną</title>
		<link>https://rubrica.pl/sztuczna-inteligencja-nie-podpisze-sie-pod-twoja-strona/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Agata Czerwińska]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 31 Aug 2026 08:06:14 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[AI]]></category>
		<category><![CDATA[Copywriting]]></category>
		<category><![CDATA[Redakcja tekstów]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://rubrica.pl/?p=3953</guid>

					<description><![CDATA[<p>O tym, dlaczego treści generowane przez AI nadal potrzebują ludzkiej kontroli Głośna sprawa raportu przygotowanego pod szyldem Fundacji Marka Polska [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://rubrica.pl/sztuczna-inteligencja-nie-podpisze-sie-pod-twoja-strona/">Sztuczna inteligencja nie podpisze się pod Twoją stroną</a> pochodzi z serwisu <a href="https://rubrica.pl">Rubrica</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph" style="font-size:26px"><strong>O tym, dlaczego treści generowane przez AI nadal potrzebują ludzkiej kontroli</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Głośna sprawa raportu przygotowanego pod szyldem Fundacji Marka Polska stała się jednym z tych przykładów, które jeszcze długo będą krążyć w Internecie. W opracowaniu znalazły się nieusunięte polecenia dla ChatGPT, zmyślone słowa i błędy, które można było wychwycić bez specjalistycznej wiedzy. Jak informował <a href="https://biznes.interia.pl/gospodarka/news-trwa-afera-z-marka-polska-zasieg-wykracza-daleko-poza-raport,nId,23532292">serwis Interia</a>, raport zawierał <a href="http://m.in">m.in</a>. informację o rzekomej płynnej znajomości mandaryńskiego wśród młodych Polaków, błędną liczbę polskich noblistów oraz kuriozalne określenie położenia Katowic i Wrocławia w „północnym centrum” kraju.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Raport szybko zniknął z Internetu. Nie zniknęło jednak to, co zdążył pokazać (lub raczej co potwierdził): że <strong>wygenerowanie treści zajmuje kilka sekund, ale sprawdzenie, czy ta treść ma sens, wymaga człowieka.</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Warto o tym pamiętać, gdy wykorzystujesz AI do tworzenia firmowej strony, artykułów, opisów usług czy materiałów marketingowych.</p>



<h2 class="wp-block-heading" style="font-size:26px"><strong>Problemem nie jest samo AI</strong></h2>



<p class="wp-block-paragraph">Nie widzę nic złego w korzystaniu ze sztucznej inteligencji przy tworzeniu treści. Treści generowane przez AI mogą być dobrym punktem wyjścia, jeśli ktoś wie, co później z nimi zrobić. AI pomaga zacząć tekst, uporządkować informacje, znaleźć nowe pytania i przygotować roboczą wersję materiału.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Kłopot zaczyna się wtedy, gdy wersja robocza staje się wersją ostateczną.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Wygenerowany tekst może wyglądać profesjonalnie. Może mieć dobre nagłówki, odpowiednią długość i słownictwo typowe dla stron internetowych. A mimo to może być nijaki, sztucznie wypchany słowami kluczowymi, nieprecyzyjny albo po prostu nieprawdziwy.</p>



<p class="wp-block-paragraph">I jest jeszcze jeden problem: <strong>kto za niego odpowiada?</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Jeśli na stronie pojawi się błąd, klient nie będzie zastanawiał się, czy błędny tekst wygenerował ChatGPT, Claude czy inne narzędzie. Będzie kojarzył go z firmą, która go opublikowała.</p>



<p class="wp-block-paragraph">AI nie ma reputacji do stracenia. Ty — a zwłaszcza marka Twojej firmy — masz.</p>



<h2 class="wp-block-heading" style="font-size:26px"><strong>Polski nie wybacza wszystkiego</strong></h2>



<p class="wp-block-paragraph">Teksty generowane przez AI coraz częściej są poprawne gramatycznie. Nie oznacza to jednak, że zawsze brzmią jak tekst napisany przez człowieka.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W polszczyźnie znaczenie ma nie tylko to, czy zdanie jest formalnie poprawne. Liczy się również rytm, dobór słów, kontekst, naturalność sformułowań i wyczucie stylu. Czasem wystarczy jedno słowo, żeby zdanie zabrzmiało jak tłumaczenie z angielskiego. Albo jak fragment setek innych stron.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Także interpunkcja i fleksja stanowią wyzwanie. AI może poprawnie zastosować regułę w jednym zdaniu, a w innym przeoczyć zależność wynikającą z kontekstu. Człowiek, który zna język i czyta tekst jako całość, może zauważyć coś, czego automatyczna korekta nie wychwyci. </p>



<p class="wp-block-paragraph">Problemem bywają również rzeczy znacznie poważniejsze: błędne informacje, nieistniejące lub mało wiarygodne źródła, niewłaściwie zinterpretowane przepisy czy szczegóły, które model po prostu sobie dopowiedział. Dlatego tekst wygenerowany przez AI warto traktować jak <strong>materiał do opracowania, a nie gotowy produkt</strong>.</p>



<h2 class="wp-block-heading" style="font-size:26px"><strong>Strona internetowa to nie generator tekstu</strong></h2>



<p class="wp-block-paragraph">Podobnie jest z samą stroną.</p>



<p class="wp-block-paragraph">AI przygotuje tekst o firmie, zaproponuje sekcje albo wygeneruje fragmenty kodu. Nie zna jednak Twojego klienta. Nie wie, dlaczego wybiera Twoją firmę ani czego obawia się przed zakupem.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Można więc stworzyć stronę, która jest technicznie poprawna, estetyczna i pełna treści. Mimo to nie odpowie na najważniejsze pytanie klienta: <strong>dlaczego właściwie mam skorzystać z tej oferty?</strong> To właśnie tutaj potrzebna jest praca człowieka.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Dobra strona zaczyna się od rozmowy, a nie od promptu. Trzeba wiedzieć, o co zapytać i czego szukać między wierszami. Trzeba też umieć wyłapać informacje, które naprawdę mają znaczenie. Potem trzeba jeszcze ułożyć je w logiczną całość, zadbać o język i przemyśleć <a href="/slownik-terminow#architektura-informacji">architekturę informacji</a>, tzn. sprawdzić, czy użytkownik bez problemu znajdzie to, czego szuka.</p>



<h2 class="wp-block-heading" style="font-size:26px"><strong>Klient kupuje również wiarygodność</strong></h2>



<p class="wp-block-paragraph">W czasach, gdy coraz łatwiej wygenerować tekst, zdjęcie, grafikę czy całą stronę, rośnie znaczenie tego, co trudniej wygenerować: <strong>wiarygodności marki</strong>.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Klient nie musi wiedzieć, jak powstała Twoja strona. Nie interesuje go, czy tekst został napisany od zera, czy był wspierany przez AI. Interesuje go natomiast to, czy informacje są prawdziwe i czy strona odpowiada na jego pytania. I najważniejsze dla każdego właściciela: czy firmie można zaufać na podstawie zaprezentowanego materiału.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Dlatego coraz ważniejsze będzie nie pytanie „czy używasz AI?”, ale <strong>„kto sprawdza to, co AI przygotowało?”</strong>.</p>



<p class="wp-block-paragraph">To dotyczy zresztą nie tylko stron internetowych. Tekst wygenerowany przez sztuczną inteligencję może trafić do oferty, newslettera, artykułu eksperckiego, opisu produktu czy dokumentu firmowego. W każdym z tych miejsc nienaturalne lub — co gorsza — błędne sformułowanie może osłabić wiarygodność marki.</p>



<h2 class="wp-block-heading" style="font-size:26px"><strong>AI Act: czasem to już nie tylko kwestia wiarygodności</strong></h2>



<p class="wp-block-paragraph">Kontrola człowieka nad treściami generowanymi przez AI ma dziś również wymiar prawny.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Od 2 sierpnia 2026 r. obowiązują przepisy <a href="https://artificialintelligenceact.eu/article/50/">art. 50 AI Act</a> dotyczące przejrzystości treści tworzonych lub modyfikowanych przez sztuczną inteligencję. Jedna z regulacji dotyczy tekstów publikowanych w celu informowania opinii publicznej o sprawach leżących w interesie publicznym. Chodzi <a href="http://m.in">m.in</a>. o kwestie związane ze zdrowiem publicznym, środowiskiem, bezpieczeństwem konsumentów, prawami podstawowymi, polityką czy istotnymi wydarzeniami gospodarczymi i naukowymi. Jeśli AI wygenerowała lub zmodyfikowała taki tekst, a człowiek nie przeprowadził odpowiedniej kontroli, odbiorcę trzeba o tym wyraźnie poinformować.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Co ważne, samo sprawdzenie języka nie wystarczy. Komisja Europejska wskazuje, że human review ma obejmować merytoryczną ocenę treści. Kontrola redakcyjna powinna również uwzględniać sprawdzenie faktów i wiarygodności źródeł.</p>



<p class="wp-block-paragraph"> Sama korekta ortograficzna czy gramatyczna nie jest uznawana za taką kontrolę.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Nie oznacza to oczywiście, że każda firmowa strona przygotowana z pomocą AI musi być oznaczona jako wygenerowana przez sztuczną inteligencję. Art. 50 (4) dotyczy określonego rodzaju publikacji, a samo wykorzystanie AI przy pisaniu tekstu, projektowaniu strony czy tworzeniu kodu nie uruchamia automatycznie tego obowiązku.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Znaczenie pozostaje jednak szersze niż same przepisy. Jeśli publikujesz tekst pod nazwą swojej firmy, bierzesz za niego odpowiedzialność niezależnie od tego, czy napisał go człowiek, czy przygotował go model językowy.</p>



<h2 class="wp-block-heading" style="font-size:26px"><strong>AI niewątpliwie pomaga. Ktoś musi jednak sprawdzić efekt</strong></h2>



<p class="wp-block-paragraph">Nie chodzi o to, żeby od AI uciekać. To przydatne narzędzie i szkoda byłoby z niego nie korzystać. Problem zaczyna się jednak wtedy, gdy narzędzie przejmuje również rolę autora, redaktora, korektora i osoby odpowiedzialnej za publikowany efekt. Dlatego wykorzystuję AI tam, gdzie rzeczywiście pomaga przyspieszyć pracę lub poszerzyć kontekst. Jednak ostatnie słowo zawsze należy do mnie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Sprawdzam informacje, porządkuję treść, poprawiam język, patrzę na stronę z perspektywy użytkownika (<a href="/slownik-terminow#UX" data-type="link" data-id="/slownik-terminow#UX">UX</a>), a przede wszystkim zastanawiam się, czy to, co trafia do Internetu, rzeczywiście mówi coś ważnego o firmie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jestem pewna, że dobra strona internetowa, dobry tekst i dobra korekta mają jedną wspólną cechę: <strong>ktoś powinien móc się pod nimi podpisać.</strong></p>



<div style="height:80px" aria-hidden="true" class="wp-block-spacer"></div>
<p>Artykuł <a href="https://rubrica.pl/sztuczna-inteligencja-nie-podpisze-sie-pod-twoja-strona/">Sztuczna inteligencja nie podpisze się pod Twoją stroną</a> pochodzi z serwisu <a href="https://rubrica.pl">Rubrica</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
